FOOD NOT BOMBS (Jedzenie Zamiast Bomb) jest ruchem -
działającym jako sieć grup na całym
świecie - którego korzenie sięgają roku
1980. Zaczęło się od ośmiu osób z Bostonu,
w stanie Masachusetts, usiłujących dokonać okupacji
elektrowni jądrowej Seabrook, ostatniej elektrowni
zamówionej przez rząd USA.
Zaczynali jako mała uliczna grupa teatralna rozdająca
wegetariańskie posiłki na ulicach miasta w ramach protestu
przeciwko energii nuklearnej oraz ciągłemu finansowaniu
badań nad nowymi rodzajami broni, w obliczu
potęgującego się głodu i rosnącej liczby
bezdomnych.
FOOD NOT BOMBS jako organizacja zaczęło
kształtować się od 1988 r. w San Francisco. Grupy
aktywistów rozdawały posiłki bezdomnym w parkach
miejskich, na ulicach. Rozkładano stoliki, przynoszono jedzenie i
karmiono około 150 osób. Bardzo charakterystyczny jest
sposób w jaki zdobywa się pożywienie. Nie jest ono
kupowane. Członkowie FNB większość czasu
poświęconego działalności organizacyjnej
spożytkowują na zdobywanie wegetariańskiego jedzenia ze
wszelkich możliwych źródeł: magazynów,
sklepów ze zdrową żywnością, piekarni,
innych miejsc w których z różnych powodów
(najczęściej z powodu zbliżającego się
końca terminu przydatności do spożycia) nie dopuszcza
się go do sprzedaży. Z tych produktów
sporządzane są posiłki dla ludzi bezdomnych i
potrzebujących.
"Taka forma recyclingu żywności pokazuje dobitnie,
że przyczyną głodu nie jest brak żywności,
ale nieumiejętna dystrybucja – codziennie wyrzuca się
z zupełnie błahych powodów takie ilości
jedzenia, które pozwoliłyby na wykarmienie wielu
głodujących" (1).
Tworzące się kolejne grupy FNB w USA działają
lokalnie, jednak łączą je wspólne zasady, a
każda nowo tworząca się grupa może liczyć na
wsparcie, pomoc grup już istniejących. Tylko w okresie
czterech lat (1991-1995) powstało ponad 30 nowych grup,
które współpracują ze sobą bądź
też funkcjonują samoistnie.
Działalność FNB w San Francisco nie była i
prawdopodobnie nadal nie jest usłana różami ze
względu na wojnę jaką władze prowadzą z
bezdomnymi. Tamtejsze władze sądzą, iż usuwanie
bezdomnych z centrów miast przyniesie im polityczny
sukces. Aktywiści FNB rozdając wegetariańskie
posiłki w parkach, na ulicach, powodują napływ do
centrów miast bezdomnych, których władze miasta
starają się pozbyć. Już z tego faktu wynika,
iż FNB i władzom San Francisco nie jest po drodze. W takich
warunkach nie sposób uniknąć
konfrontacji. „Grupy FNB stały się obiektem
ataków policji. Działo się tak w Seattle, Santa Cruz,
Ft. Worth, Berkeley, Salt Lake City itd.“ (2)
Oczywiście podstawowym argumentem jakim posługiwały
się władze miejskie na salach sądowych czy w dyskusjach
był brak zaświadczeń kontroli sanitarnej. Jak
okazało się później były to
wystarczające powody dla władz i policji, która
wkraczała do domów aktywistów FNB, rekwirowała
żywność, aresztowała ludzi, których
jedyną winą było bezpłatne rozdawanie
żywności.
Tak rodziła się idea, która może zrodzić
się wszędzie, gdzie żyją ludzie egzystujący
na granicy ubóstwa (bezdomni, bezrobotni, głodni) oraz
mała grupa, być może zapaleńców, ludzi
wrażliwych na wszelkie bóle i niesprawiedliwości tego
świata (a może stworzone przez ludzi dla ludzi ?).
Cytaty 1 i 2: - Alex Vitale , doktor filozofii
Uniwersytetu Nowojorskiego, działał na rzecz Koalicji Dla
Bezdomnych w San Francisco.
- Keith McHenry jest działaczem na rzecz praw
człowieka i współzałożycielem FNB. (z
Mać Pariadki 9 1995)
|